Assekrem to w języku Tuaregów koniec świata, ale według mnie, to jego początek...
Assekrem to wznoszący się ponad 2700 m n.p.m. malowniczy płaskowyż w samym sercu zjawiskowych gór Hoggar. Leży na Saharze w południowej części Algierii, niedaleko miasta Tamanrasset (ok. 80 km). To teren ludzi pustyni – Tuaregów, odkryty przez Karola de Foucauld. Święty w roku 1910 spędził w tym miejscu 5 miesięcy, czego dowodem jest istniejąca tutaj Jego pustelnia oraz obecność męskiej wspólnoty zakonnej – Małych Barci Jezusa – inspirowanej życiem i pismami Karola.
Krajobraz z Assekremu zachwyca widokiem i jest uznawany za punkt z jednym z najpiękniejszych wschodów i zachodów słońca na świecie. Rozciągająca się wokół panorama przypomina krajobraz księżycowy z wystającymi powulkanicznymi iglicami. To młode, zbudowane z bazaltu geologicznie góry. Natomiast sam płaskowyż to ogromna, dosyć płaska przestrzeń oddzielona od dolin klifowymi zboczami.






























































































