W nagraniach audio i video udział wzięły:
Elżbieta Uram-Janos, Celina Zubrzycka, Zuzanna Święty, Barbara Schlegel, Elżbieta Milaniak, Teresa Sukiennik, Danuta Milaniak, Karolina Fic, Janina Waksmundzka, Barbara Chojnowska, Izabela Nowak, Antonina Mazurek, Marta Sowa, Danuta Rzepiszczak, Maria Wnęk, Marcelina Salomea-Łukasz, Paulina Moś, Emilia Biernat, Julia Moś, Klaudia Sołtys, Wiktoria Hełdak, Jolanta Litwin, Julia Wacław, Zofia Zubek, Michalina Sarna, Michalina Kłosowska, Zofia Wojtas, Katarzyna Martinczak, Beata Budz, Mariola Gogola, Marzena Wojenski
Zespół Regionalny "Spiszacy"
Zespół Regionalny "Zielony Jawor"
Zespół Regionalny "Czardasz"
Zespół Regionalny "Niedziyckie Zazraki"
Kapela "Dziewięćsił"
Zespół Regionalny "Spiszacy" powstał w listopadzie 1976 roku przy Spiskim Oddziale Związku Podhalan. Kierownikiem została wtedy Pani Ludmiła Kowalczyk. Zespół wielokrotnie brał udział w festiwalach, przeglądach i konkursach m.in. w Zakopanem, Żywcu, Rzeszowie czy Kazimierzu Dolnym, gdzie zdobył wiele nagród. Największym wyróżnieniem było przyznanie nagrody im. Oskara Kolberga w 1984 roku.
W repertuarze Spiszaków znajdują się tradycyjne pieśni, melodie i tańce spiskie oraz widowiska obrzędowe, najbardziej znanym jest "Wesele Spiskie". Zespół na jakiś czas zawiesił działalność. Jednak dzięki chęciom i zaangażowaniu młodych ludzi, zespół Spiszacy się reaktywował i w tym składzie działa od 2021 roku.
Kapela Muzyczna Dziewięćsił to przestrzeń gdzie Pasja Spotyka Tradycję.
Kapela założona przez Jacka Sarnę, to wyjątkowe miejsce na mapie muzycznej Spisza i Podhala. Jej powstanie było odpowiedzią na potrzebę stworzenia przestrzeni, w której muzyka regionalna może być pielęgnowana i rozwijana w atmosferze przyjaźni i wspólnoty, z dala od sztywnych ram tradycyjnej edukacji muzycznej.
Jacek Sarna, od dawna marzący o skupieniu muzyków regionalnych, podjął odważną decyzję o realizacji swojej wizji. W lipcu 2023 roku, podczas rozmowy przy kawie, przekonał swojego znajomego muzyka, Grzegorza, do idei Kapeli Muzycznej. Celem było stworzenie miejsca, do którego ludzie chcieliby przychodzić z przyjemności, a nie z obowiązku, gdzie każdy mógłby spróbować swoich sił na instrumencie już od pierwszego spotkania.
Początki były pełne wyzwań. Znalezienie odpowiedniego miejsca okazało się problemem, ale z pomocą przyszła jednostka OSP Czarna Góra, udostępniając remizę. Jacek, świadomy kosztów instrumentów i niepewności początkujących uczniów, postanowił wypożyczać instrumenty, co znacznie ułatwiło start wielu osobom.
Pierwsze spotkanie organizacyjne w sierpniu przerosło oczekiwania, a frekwencja zaskoczyła twórców. We wrześniu rozpoczęły się regularne zajęcia. Szybko okazało się, że akustyka remizy nie sprzyja nauce gry na skrzypcach, dlatego Jacek zdecydował się na przerobienie rodzinnego garażu na salkę do nauki.
Niezwykły Rozwój i Pierwsze Sukcesy
Liczba uczniów rosła w błyskawicznym tempie. Już po dwóch miesiącach nauki, widząc zapał i postępy podopiecznych, Kapela Muzyczna Dziewięćsił podjęła śmiałą decyzję o pierwszym publicznym występie. Grudzień był miesiącem intensywnych prób, a efekty przeszły najśmielsze oczekiwania. Uczniowie, uczący się zaledwie dwa i pół miesiąca, zachwycili publiczność swoim występem na Pasterce. Od tego momentu lawinowo posypały się zaproszenia na kolejne występy, m.in. na Sumę w Boże Narodzenie, w Dzień św. Szczepana, w kościele w Rzepiskach, w pochodzie Trzech Króli, a także na koncert kolęd w Jurgowie, gdzie mieli okazję zagrać z dziecięco-młodzieżową muzyką spiską.
Kapela Muzyczna Dziewięćsił nie tylko grała na scenach, ale też pielęgnowała lokalne tradycje, takie jak kolędowanie po miejscowości i ogrywanie Mojek (tradycja śpiewania pieśni żałobnych, najczęściej w czasie pogrzebów), co spotkało się z ciepłym przyjęciem mieszkańców.
Jedną z najbardziej niezwykłych cech Kapeli Muzycznej Dziewięćsił jest jej wielokulturowość. Mimo położenia na Spiszu, Kapela nie ogranicza się tylko do melodii spiskich. Gra również utwory podhalańskie, słowackie i orawskie, świadomie zacierając podziały i podkreślając, że wszyscy są muzykami. Jacek, jako osoba z korzeniami spiskimi i podhalańskimi, sam doświadczył podziałów, dlatego w Kapeli panuje atmosfera pełnej akceptacji, gdzie każdy ma prawo być sobą i pielęgnować swoją kulturę.
Obecnie w Kapeli uczy się ponad 100 osób w różnym wieku, od 4-letnich maluchów po dorosłych. Uczniowie pochodzą nie tylko z Czarnej Góry, ale także z Rzepisk, Jurgowa, Bukowiny Tatrzańskiej, Białki Tatrzańskiej, Trybsza, Łapsz, a nawet z Zakopanego, Poronina, Murzasichla, Waksmunda, Boru, Dursztyna, Piekielnika i słowackiego Zdiaru.
W Kapeli naucza się gry na skrzypcach, basach, kontrabasie i akordeonie, a także śpiewu. Niedawno wprowadzono również naukę gry na gitarze (nie w stylu regionalnym). W planach jest rozszerzenie oferty o altówkę i cymbały. Zajęcia prowadzi 9 nauczycieli od poniedziałku do piątku, a w soboty Jacek prowadzi zajęcia grupowe w remizie, dzieląc się swoją pasją i doświadczeniem.
Historia Kapeli Muzycznej Dziewięćsił to dowód na to, że z prawdziwej pasji i zaangażowania można stworzyć coś niezwykłego, co łączy ludzi i pielęgnuje cenne tradycje, jednocześnie otwierając się na nowe.
Luty tego roku przyniósł nam ogromne powody do dumy. Dwunastu członków naszej kapeli wzięło udział w prestiżowym XXXIV Śpiskich Zwykach, gdzie udowodniliśmy swoją wszechstronność, zdobywając miejsca na podium we wszystkich kategoriach! To był prawdziwy test naszych umiejętności i jednocześnie potwierdzenie, że nasza ciężka praca przynosi wymierne efekty.
Niedługo potem, nasi muzykanci wzięli udział w XL Muzykowaniu na Duchową Nutę. Szczególnie wzruszającym momentem było zdobycie drugiego miejsca przez naszego ośmioletniego muzykanta. Jego sukces to dowód na to, że w naszej kapeli talent nie zna wieku, a przyszłość polskiej muzyki ludowej jest w dobrych rękach.
Nie zatrzymaliśmy się na tym! Z zapałem uczestniczyliśmy także w 39. Małych Bajaniach, gdzie ponownie pokazaliśmy klasę. Zdobyliśmy miejsca od I do III oraz liczne wyróżnienia, co tylko umocniło naszą pozycję w świecie tradycyjnej muzyki.
Te błyskawiczne sukcesy sprawiły, że nasza kapela stała się niezwykle rozpoznawalna. I to nie tylko na Podhalu i Spiszu, skąd czerpiemy inspirację i gdzie biją nasze korzenie, ale również w całej Polsce. Jesteśmy dumni z tego, co osiągnęliśmy w tak krótkim czasie i z niecierpliwością czekamy na kolejne wyzwania, które przed nami. Nasza muzyka to nasza pasja, którą z radością dzielimy się z Wami!
Zespół regionalny „Zielony Jawor”. Założyciel kierownik i choreograf grupy: Maria Wnęk.
W latach 70 i 80 XX wieku strój spiski i obyczaje ludowe przechodziły tzw. kryzys. Nie było mody na noszenie stroju spiskiego, bardzo często ludzie się wstydzili zakładać strój ludowy. Tylko starsze kobiety nosiły stroje na co dzień i w świąteczne dni. Pod koniec lat 80 – tych XXw. (dokładniej rok 1988) zaczął się ruch ażeby założyć zespół ludowy, ponieważ w każdej wsi obok Krempach istniała jakaś grupa, tylko u nas nic się nie działo. Zainteresowanie było duże i zebrała się dosyć pokaźna grupa młodzieży. Wspólnie zrekonstruowaliśmy zwyczaj „Ogrowanie Moji” i pokazaliśmy na scenie – z dużym powodzeniem ponieważ w konkursie zajęliśmy pierwsze miejsce.. Jednakże przyszły sianokosy i żniwa, młodzież potrzebna była do pomocy w pracach polowych. Tak się zakończyła praca z tą grupą. Dopiero w roku 1989 w listopadzie udało się zebrać liczna grupę dzieci ponad i zaczęła się praca pełna parą. Od tej pory zespół nieustająco ćwiczy w Wiejskim Domu Kultury w Krempachach w 4 grupach wiekowych: „Mali Toniecnici” I i II, „Młody Jawor” i „ Zielony Jawor” z powodzeniem prezentując swoje tańce, zwyczaje i stroje na scenach w naszym regionie w całej Polsce i po świecie. Obecnie zespół liczy ponad 100 osób.
Trzeba również zauważyć, że wraz z aktywnością zespołu zaczął się rozbudzać w mieszkańcach Krempach duch ludowy. Dziewczyny z zespołu i chłopcy coraz częściej zakładali stroje w święta kościelne – nie tylko wtedy jak nieśli chorągwie czy feretrony. Babcie postanowiły swoje wnuczki ubierać na Boże Ciało w „tebetowom burecie”, coraz więcej się zauważało tych akcentów ludowych. Dzisiaj nawet mężczyźni dali sobie uszyć stroje – nogawice , lajbik i sukmane. Kobiety a nawet młode dziewczyny zamawiają sobie takie folkowe sukienki z tybetu. Podkreślić należy , ze jest to bardzo pozytywne zjawisko. Jeżeli my mamy w tym udział jako zespół regionalny to bardzo nas to cieszy.
Repertuar taneczny zespołu jest bardzo szeroki. Przede wszystkim tańce spiskie: 15 choreografii: Gąski, Chustecki, Werbunk, Pragnom Chłopci, Jawor, Madziarski, Mamo moja, Juzef obeseł, Maki, Krympasanka.
Tańce słowackie: 6 choreografii – Horehronie, Cesta Hore, Saris , Huzare, Helpa, Karićki.
Tańce węgierskie 2 choreografie – Verbunk z czardaszem i Czardasz Friś
Młodsze grupy oprócz tańców spiskich wykonują także tańce tzw charakterystyczne inspirowane muzyka różnych narodów – hiszpańskie, węgierskie, country, rock and roll, oraz muzyką filmowa i taneczną.
Obrzędy i zwyczaje ludowe jakie prezentowaliśmy na scenie w formie widowiska: „Ogrowanie Moji” ,„Asynterka – werbunk”, „Owce moje owce”, Tańcuj, tańcuj”, „W Karcmie”, „Na borowki”, „Zimowy wiecór”, „Prucki” „Polywacka”, „Wesele Krympaskie”,”Chory na wondziory” Aynterka, Rakusianóm na despet, Urocny Zajzajer, Śpisko medecina itd. oraz wiele humoresek i skeczy.
Występując w okolicznych regionach zespół zdobywał popularność i coraz częściej otrzymywał ciekawe propozycje koncertów krajowych i zagranicznych.
Wielokrotnie zajmowaliśmy czołowe miejsca oraz wyróżnienia podczas konkursów i przeglądów krajowych i zagranicznych.
fot. Bartłomiej Trybała






















